• Przedszkole Miejskie Nr 15

  • Przedszkole Miejskie Nr 15

  • Przedszkole Miejskie Nr 15

  • Przedszkole Miejskie Nr 15

  • Przedszkole Miejskie Nr 15

  • Przedszkole Miejskie Nr 15

  • Przedszkole Miejskie Nr 15

Copyright 2021 - Custom text here
Ostatnie dni kwietnia to dla przedszkolaków czas wzbogacania wiedzy na temat rodzimego kraju oraz utrwalania poznanych dotąd zagadnień. Majowe Święta inspirują do zabaw w biało-czerwonych barwach przy piosence patriotycznej w tle... Dzieci kolejny raz doświadczyły ciekawości  i zainteresowania Polską: krajobrazem, zabytkami, regionem czy smakołykami. Mnogość legend niejednokrotnie rozbudziła zainteresowanie naszym krajem - jego historią, ale i przyszłością! Najmłodsi wytężali swe umysły zastanawiając się, jaka będzie Polska w przyszłości :) Czy zmienią się środki lokomocji? Jak będą wyglądały nasze domy? Jakie dania zagoszczą na naszych talerzach? Jak będą wyglądały nasze stroje? Wyobraźnia podpowiadała nietuzinkowe odpowiedzi, które z każdą chwilą dowodziły niezwykłej kreatywności przedszkolaków. Twórczość zagościła również w pracach plastycznych dzieci, które dekorowały przedszkolne wnętrza w biel i czerwień przygotowując się do Patriotycznej Majówki!
Ps. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w galerii grupy VI "Fruwaki"
                                                                                                                                                   Monika K.-D.

Jak to kiedyś było?

 

 

Wielkanocne tradycje na Warmii nie były zasadniczo różne od tradycji Mazurskich. Różniły się tylko uroczystościami kościelnymi, co zrozumiałe, gdyż Warmia była katolicka, zaś Mazury ewangelickie. Sama Wielkanoc zwana była Wielganoc. Już na tydzień przed nią święcono w kościele palmy (najczęściej z gałązek wierzbowych lub rzadziej brzozowych), które służyły do pogańskiego zwyczaju chodzenia po smaganiu zwanego inaczej chodzeniem po wykupku.

Chodzenie po smaganiu rozpoczynało się pierwszego dnia świąt wieczorem i trwało przez cały dzień drugi. Anna Szyfer, w swej książce zatytułowanej „Zwyczaje, obrzędy i wierzenia Mazurów i Warmiaków”, przytacza opis tej tradycji: "W pierwsze święto chłopcy po allelujach, po smaganiu też móźili, chodzo. Zawdi to nieli tak koło dwudziestu lat, teraz to młodsi […]." Smagali rózgami brzozowymi, śpiewali i wypraszali. Dostawali za to jajka. Po smaganiu chodziło się całymi grupami zbierając wykup, lub wykupek. Aby nie zostać wysmaganym trzeba było obdarować napastników jajami, ciastem, kiełbasą lub pieniędzmi. Zbierając ów wykup śpiewano specjalne pieśni.

Choć nieznany był przed 1945 rokiem zwyczaj lanego poniedziałku, to kultywowano na Warmii i Mazurach inny obyczaj związany z wodą. Praktykowano go pierwszego dnia świąt o świcie i polegał on na chodzeniu do potoku lub rzeki płynącej we wschodnim kierunku, po to by się w niej wykapać. Miało to leczyć wszelkie choroby i zapewnić zdrowie na cały rok. Anna Szyfer w przytaczanej wyżej książce podaje opis tego obrzędu: "Przed słonka wschodem idzie się do wody, chtórna leci na wprost słonka i obmywa się nio. Tilko nie wolno nic mówić i oglądać się. To kto umyje sie to wodo, to będzie cały rok zdrowy. A jak kto w domu chory, to mu sie przynosi wode." Ważnym jest by nad wodę iść nago, co miało zapewnić całkowitą skuteczność obrzędu, mającego korzenie w tradycjach magicznych. Do płynącej wody wygłaszano także oracje jak ta np. "Wodo kryształowa, obmywasz wszelkie korzenie obmyj i mnie." Wodą tego dnia polewano też zwierzęta domowe, by lepiej się chowały i ziemię, by lepiej rodziła. Rankiem pierwszego dnia świąt Wielkanocnych należy także obserwować słońce. Istniało niegdyś przekonanie, że w tego poranka słońce skacze i można zobaczyć w nim baranka.

Na Warmii nie był znany przed 1945 rokiem zwyczaj święcenia potraw, przetrwał jednak (najprawdopodobniej od czasów, gdy ziemie te zamieszkiwały plemiona Prusów) obrzęd święcenia wody i ognia. Czyniono to w Wielki Piątek. Tego samego dnia palono największy krzyż we wsi, gdyż powstały z niego popiół, po spożyciu, miał chronić mieszkańców wsi przed bólem gardła przez cały rok.

Na Święta Wielkanocne, podobnie jak i na Boże Narodzenie, nie przygotowywano dawniej specjalnego zestawu potraw. Jadało się to co zwykle, a znane było jedynie jedzenie kolorowanych jajek. Barwiono je w łuskach cebuli na kolor brązowy i źdźbłach żyta na kolor zielony. Czasami wyskrobywano ostrym narzędziem wzory na skorupkach. Gdzieniegdzie odnotowano zwyczaj chowania malowanych jaj w ogrodzie. Anna Szyfer, badaczka etnografii Warmii i Mazur przytacza taki opis zwyczaju: "w takim gniazdku się chowa i mózi dzieciom, cob i szókałi, bo to im zajoncek zniósł." Sporadycznie odnotowywano także zwyczaj pieczenia ciastek w kształcie ptaków. Wyrabiano je ze słonego ciasta. Prawdopodobnie było to nawiązanie do przedchrześcijańskich zwyczajów wiosennych, gdyż ptaki, wedle wierzeń, przynosiły wiosnę.

 
Obchody Dnia Języka Ojczystego są doskonałą okazją do kształtowania u najmłodszych patriotyzmu. Postawy patriotyczne można prezentować w różnoraki sposób, a jednym z nich jest poprawne posługiwanie się językiem ojczystym. Wśród przedszkolaków ten wyjątkowy dzień upłynął pod hasłem łamańców językowych, ćwiczeń artykulacyjnych i emisyjnych, których uwieńczeniem stała się prezentacja umiejętności recytatorskich podczas zorganizowanego w przedszkolu konkursu. Dokonując samodzielnego wyboru wiersza dzieci zaprezentowały nie tylko swoje talenty artystyczne, ale również bogatą twórczość polskich poetów adresujących swe dzieła do najmłodszych. Zainteresowanie konkursem dowiodło, że dzieci w wieku przedszkolnym z wielką radością i zaangażowaniem podejmują wysiłek rozwijania umiejętności posługiwania się poprawną polszczyzną - co można dostrzec w poniższych nagraniach :) https://drive.google.com/folderview?id=1KoIyEfPzTSywLlw-3-Z4B0cQqNe5Oo3k
Ps. Gratulacje dla wszystkich UCZESTNIKÓW konkursu!
 
Monika Kieca - Dzikowska

Tuż przed kolejną rocznicą Odzyskania Niepodległości przez Polskę dzieci z naszego przedszkola wzięły udział w akcji "Szkoła do hymnu" zorganizowanej przez MEN. Zgodnie z założeniami 10 listopada o godzinie 11:11 w każdej grupie rozbrzmiał Mazurek Dąbrowskiego w wykonaniu przedszkolaków. Grupa "Fruwaków" celebrowała Listopadowe Święto przy Dębie Katyńskim czcząc pamięć Leonarda Steckiego, który poniósł śmierć w Katyniu. Przygotowane dekoracje podkreśliły patriotyczne działania dzieci - nie tylko przed budynkiem przedszkola, ale także w holu placówki, gdzie zostały zaprezentowane prace pozostałych przedszkolaków:)

 

Monika Kieca - Dzikowska